Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 lipca 2013

Konfitura morelowa



Morela uprawiana jest w Chinach od 4000 lat. Ma bardzo dużo witaminy C oraz żelaza. A do tego przecudny kolor, zapach i smak, który w tym roku postanowiłam zamknąć na zimę w słoiczkach (jeśli słoiczki dotrwają do zimy). Konfiturę przygotowałam z nierafinowanego, złocisto-brązowego cukru trzcinowego, wanilii, szczypty cynamonu i imbiru. Starałam się, by nutka egzotycznego aromatu była wyczuwalna, ale nie zabijała smaku owocu.

Składniki, potrzebne do przygotowania konfitury:
  • 1 kg moreli
  • cukier żelujący trzcinowy (ilość zgodna z opisem na opakowaniu)
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • pół łyżeczki imbiru
  • pół łyżeczki cynamonu

Morele przeciąć na pół, wyciągnąć pestkę i pokroić na drobne cząsteczki. Włożyć do garnka o grubym dnie, zasypać cukrem, wanilią, imbirem i cynamonem i zostawić na noc w lodówce. 

Następnego dnia, gdy owoce puszczą sok, zagotować je i trzymać na małym ogniu przez 4 minuty, mieszając, by nie przywarły do dna. Napełnić rzadką konfiturą wysterylizowane słoiczki (konfitura stężeje po ostygnięciu) i zakręcić "na spirytus" (kilka kropli spirytusu wylać na zakrętkę, podpalić i szybko zamknąć słoiczek).



Smacznego!

czwartek, 12 lipca 2012

Konfitury malinowe z limonką


Dzieci wyjechały na obozy a ja realizuje się w zaprawach :-). Może uda mi się choć trochę lata zamknąć w tych małych słoiczkach. Smak, zapach, promień słońca...

Jakiś czas temu jedna z firm produkujących jogurty połączyła smak malin z sokiem z limonki. Ten duet bardzo mi zasmakował, zatem spróbowałam przenieś go do konfitur i tak powstała konfitura malinowa z limonką.

Do jej przygotowania potrzebujemy:
- 1 kg malin
- 0,5 kg cukru żelującego (2:1)
- sok z 1 limonki




Maliny należy opłukać pod bieżącą wodą, po czym przełożyć je do garnka z grubym dnem. Dodać do nich wyciśnięty sok z limonki i zasypać cukrem żelującym. Delikatnie wymieszać i odstawić na noc do lodówki, by puściły sok.

Następnego dnia pogrzać mieszaninę na lekkim gazie, od czasu do czasu mieszając. Zdjąć tworzącą się pianę i resztę gotować około 4 min.



Konfiturę przełożyć do wyparzonych słoików i zakręcić "na spirytus" (kilka kropli spirytusu wylać na zakrętkę, podpalić i szybko zamknąć słoiczek). Ot cała filozofia :-)



Ciekawe czy nasze konfitury dotrwają do zimy?

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Ogórki małosolne


Jakiś czas temu zobaczyłam w TK Makxx tę cudną kamionkę i zapragnęłam jej... Niestety nie bardzo mogłam sobie wyobrazić do czego mogłaby mi służyć. Aż tu wpadł mi do głowy pomysł, że czas zmierzyć się z kwaszeniem ogórków. No i jak najszybciej udałam się do sklepu, by nabyć kamionkę. Na miejscu okazało się, że została ostatnia sztuka, także nie zastanawiałam się ani chwili dłużej i kupiłam upragniony przedmiot. Wracając ze sklepu, wstąpiłam na targ po zielone ogórki gruntowe, korzeń chrzanu, koper i czosnek. A wieczorem, razem z córeczką, zabrałyśmy się za kwaszenie. Na efekty musimy chwilkę poczekać.


Aby przygotować ogórki małosolne potrzebujemy:

3/4 kg ogórków
koperek
kawałek korzenia chrzanu
4 ząbki czosnku
woda przegotowana (zimna)
2 łyżki soli




Pani na targu doradziła mi, żeby przed kwaszeniem ogórków, zalać je zimną wodą i zostawić na godzinę. Tak też uczyniłyśmy, a potem dokładnie szczoteczką wyszorowałyśmy ogórki i włożyłyśmy je do kamionki przekładając gałązkami koperku i obranymi ząbkami czosnku oraz kawałkami chrzanu. Całość zalałyśmy wodą wymieszaną z solą, tak aby ogórki były całkowicie nią przykryte. Naczynie szczelnie przykryłyśmy i czekamy.