Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słodkości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słodkości. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 lipca 2013

Rogaliki drożdżowe z powidłami

Nasi harcerze już chyba idealnie zaaklimatyzowali się w lesie. Pasuje im obozowe życie, choć nie przepadają za polowym jedzeniem. Hitem jest mielonka turystyczna przez wszystkich nazywana "świntuszonką". Za kilka dni jedziemy ich odwiedzić, zatem jak przystało na kochającą mamuśkę, muszę przygotować jakieś przysmaki. Dzieciom, i nie tylko, zawsze smakują drożdżowe rogaliki z powidłami. Świetnie się sprawdzają na piknikach czy wyprawach ponieważ można je jeść bez dodatku talerzyków czy widelczyków. 

Do przygotowania rogalików potrzebujemy:


  • 1 kg mąki,
  • 1,5 kostki masła,
  • 5 dkg drożdży rozpuszczonych w ciepłym mleka (ok 3/4 kubka),
  • 3 łyżki cukru,
  • 3 jaja,
  • powidła śliwkowe (ok. 1,5 słoika)

Do mąki dodajemy jaja i miękkie masło, cukier i drożdże (wcześniej rozpuszczone w ciepłym mleku). Wszystkie składniki dobrze zagniatamy. 

 
Dzielimy ciasto na 4 części, każdą rozwałkowujemy. Wycinamy 12 trójkątów. Na każdy nakładamy łyżeczkę powideł i zawijamy. 

Rogaliki pieczemy ok. 30 min. w temperaturze 175 st. C. Gdy ostygną można je posypać cukrem pudrem lub polukrować.


Smacznego!

poniedziałek, 25 lutego 2013

Gofry

Lubicie gofry? Chrupiące, lekkie, delikatnie słodkie, rozpływające się w ustach. Z dodatkiem bitej śmietany i świeżych owoców są wybornym deserem. Z serkiem waniliowym, dżemem czy nutellą świetnie pasują na niedzielne śniadanie. A z cukrem pudrem staną się przebojem dziecięcego przyjęcia.

Składniki:

- 450 g mąki pszennej,
- 0,5 l mleka,
- 75 g cukru pudru,
- 100 g roztopionego masła,
- 2 jajka,
- 15 g proszku do pieczenia,
- szczypta soli

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i wypiekamy w gofrownicy.

Smacznego!

czwartek, 21 lutego 2013

Tarta z jabłkami i kremem budyniowym

Na połączenie jabłka z kremem budyniowym z dodatkiem uprażonych płatków migdałowych niewiele osób trzeba namawiać. 

Składniki potrzebne do przygotowania ciasta:
- 200 g mąki,
- 3 łyżki cukru,
- cukier waniliowy,
- 1 jajko,
- szczypta soli,
- 100 g masła,
- odrobina masła do wysmarowania formy.

Składniki potrzebne do przygotowania masy:
- 1 kg jabłek,
- 250 ml mleka,
- 750 ml słodkiej śmietanki (12%),
- 4 łyżki cukru,
- 2 opakowania budyniu waniliowego (bez dodatku cukru),
- płatki migdałów

Najpierw przygotowujemy ciasto: wszystkie składniki siekamy nożem i szybko zagniatamy, zawijamy w folię spożywczą i wkładamy na pół godziny do lodówki. 


Jabłka obieramy w całości, przekrawamy na pół (nie tradycyjnie tylko, jak na zdjęciu), wydrążamy gniazda nasienne, zostawiając całe połówki. Smarujemy formę do tary masłem, wylepiamy nią ciasto. Połówki jabłek układamy na cieście.


Mleko i śmietankę wlewamy do garnka, zostawiając pół kubka, w którym rozpuścimy budyń. Mieszankę podgrzewamy wraz z cukrem, a kiedy zacznie wrzeć dolewamy rozpuszczony budyń i ponownie zagotowujemy. Kremem budyniowym zalewamy jabłka. Posypujemy płatkami migdałów i wkładamy do piekarnika. Tartę pieczemy 1 godzinę, w temperaturze 175 st. C.

Smacznego!

wtorek, 12 lutego 2013

Deser super czekoladowy


Macie czasem tak niesamowitą ochotę na czekoladę? Ja szczególnie w okresie jesienno - zimowym nie mogę oprzeć się czekoladowej pokusie. Lubię chyba wszystkie jej rodzaje: i w kawałkach, i na gorąco, i mrożoną... Ostatnio wpadł mi do ręki przepis, który kilka lat temu opublikowany był w miesięczniku Kuchnia.

Deser super czekoladowy

200 g gorzkiej czekolady (najlepiej o zawartości min. 70% kakao)
1/2 kostki masła
125 g cukru
3 jajka
60 g mąki
20 g mąki ziemniaczanej
2 łyżki kakao


W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę i masło (zostawiając troszkę masła do wysmarowania kokilek). 
W dużej misce ubijamy jajka z cukrem. Dodajemy mąkę pszenną, ziemniaczaną, kakao oraz rozpuszczoną czekoladę z masłem i wszystko razem dokładnie mieszamy aż do uzyskania lśniącej, gładkiej masy.


Kokilki (4 do 6 szt.) smarujemy masłem i wypełniamy czekoladową mieszaniną. Wstawiamy do lodówki na 30 min, po czym pieczemy 12 min. w temperaturze 200 st. C. 

Deser super czekoladowy powinien być w środku płynny. Najlepiej spakuje z gałką lodów waniliowych lub śmietankowo-czekoladowych.

Smacznego!

piątek, 16 listopada 2012

Trójkolorowa babka


Niby zwykła babka, a jednak niezwykła. Wiśnia otoczona przenikającymi się warstwami: białą, czekoladową i makową. Ów babeczka może urozmaicić niejedną popołudniową kawkę. A smakuje równie wspaniale, jak wygląda.


Trójkolorowa babka

  • kostka masła
  • 2 szklanki mąki
  • 1,5 szklanki cukru
  • 6 jajek
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki maku
  • 1 łyżka kakao
  • konfitura wiśniowa 
  • cukier puder do posypania 

Masło ucieramy z cukrem, dodając po jednym jajku na zmianę z mąką. Do ostatniej porcji mąki dodajemy proszek do pieczenia. 

Ciasto dzielimy na trzy części:


  • do jednej dodajemy mak
  • do drugiej dodajemy kakao
  • a trzecią zostawiamy białą 


W odpowiedniej kolejności wlewamy ciasto do podłużnej foremki. Na sam spód ciasto z makiem, potem ciasto z kakao, a na końcu białe ciasto. Na wierzch wykładamy konfiturę wiśniową.


Babkę pieczemy ok. 1 godziny w temperaturze 175 st. C (termoobieg).

Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem, bądź dekorujemy polewą czekoladową.

Smacznego!

wtorek, 13 listopada 2012

Gruszki w kremie waniliowym


Słodkawo - kwaskawy smak gruszki, nutka cynamonu i goździków otoczona aksamitnym kremem waniliowym - czy można wyobrazić sobie lepszy jesienny deser? Od razu zamiast listopadowej szarości widzę kolorowe liście spadające z drzew. Otulam się ciepłym swetrem, zapadam w fotelu przed kominkiem, leniwie delektuje przysmakiem...



Gruszki w kremie waniliowym
  • 4 gruszki
  • 8 łyżek cukru 
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • kardamon
  • cynamon
  • goździki
  • 4 żółtka
  • 2 łyżki mąki
  • 2,5 szklanki mleka

 Gruszki obieramy i kroimy na połówki, wydrążamy gniazda nasienne. W między czasie zagotowujemy wodę z 4 łyżkami cukru, cynamonem, kardamonem, goździkami (uwaga mają bardzo intensywny aromat, proponuję użyć jeden). Wrzucamy gruszki do syropu i gotujemy na małym ogniu ok 10 min., pilnując by za bardzo się nie rozgotowały. Zdejmujemy garnek z ognia i zostawiamy do ostudzenia. 

2 szklanki mleka wlewamy do rondelka, dodajemy 1 łyżkę cukru oraz esencję waniliową i zagotowujemy. Mąkę rozprowadzamy zimnym mlekiem, wlewamy do gotującego się i ponownie doprowadzamy do wrzenia cały czas mieszając.



Żółtka ucieramy z 3 łyżkami cukru i łączymy z gorącym mlekiem. Powstały krem podgrzewamy, cały czas mieszając aż zgęstnieje. 

Gruszki układamy w pucharkach, zalewamy gorącym kremem i studzimy. 


Smacznego!

wtorek, 19 czerwca 2012

Owsiane ciasteczka


Kiedyś moja córeczka mówiła nie owsiane a owsianowe ciasteczka i chyba ta druga nazwa zawiera w sobie tę odrobinę magi, którą również niewątpliwie posiadają takie wypieki. Nic nie pocieszy tak, jak mleko z miodem i owsianowe ciasteczka, koniecznie z wierzchu twardawe w środku delikatnie ciągnące. Mogą byś czyste, bez żadnych dodatków, a mogą być pieczone z żurawiną, czekoladą, orzechami... Świetnie nadają się, na lekkie drugie śniadanie czy podwieczorek. Można je upiec i przechowywać w szczelnym pojemniku (choć nie jest to proste, jeśli w domu mieszkają ciasteczkowe potwory).

Aby upiec ciasteczka potrzebujemy:

- kostkę masła (200 g)
- niecały kubek cukru brązowego
- jajko
- kubek mąki pszennej
- niecałą łyżeczkę proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 
- łyżeczkę ekstraktu waniliowego
- 2 i 1/2 kubka płatków owsianych (zwykłych lub górskich)

Masło utrzeć wraz z cukrem, dodać jajko. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i sodą dodać do utartych jajek. Wlać ekstrakt waniliowy oraz wsypać płatki owsiane. Wszystko dokładnie wymieszać (najlepiej za pomocą miksera).




Z tak przygotowanego ciasta formować kulki (o średnicy 2-3 cm) i spłaszczać je, po czym układać na blasze wyłożonej papierem. Jeśli chcemy, by nasze ciasteczka miały jakieś dodatki (żurawinę, czekoladę, orzechy...) delikatnie wcisnąć je w już uformowane ciasteczka. Piec w termoobiegu niecałe 20 min. w temperaturze 175 st. C., aż zrobią się złociste. Wyciągnąć z pieca, odczekać kilka minut po czym przełożyć na kratkę i ostudzić. Domowników na degustację nie będzie trzeba wołać, bo zapach rozchodzący się po domu przywoła ich sam.

Smacznego!

niedziela, 10 czerwca 2012

Lekki torcik z truskawkami

Zwykłe ciasto na niezwykłe popołudnie. Lekki biszkopt z bitą śmietaną i truskawkami świetnie nadaje się na niedzielny podwieczorek. Nie tylko pysznie smakuje, ale również cieszy oko kontrastowymi kolorami: bieli, czerwienie i zieleni. Biszkopt wyrósł mi bardzo wysoki, także podzieliłam go na dwie części (jutro wykorzystam drugą). Zamiast kremówki 36 procentowej ubiłam śmietankę 30 procentową (zawsze ciut mniej kalorii).

Biszkopt

6 jajek
1,5 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1 mały proszek do pieczenia (15 g)

Rozdzielić żółtka od białek. Żółtka utrzeć ze szklanką cukru, białka ubić na sztywną pianę z resztą cukru. Połączyć białka z żółtkami, delikatnie mieszając. Dodać dwa rodzaje przesianej mąki i proszek do pieczenia. Wszytko delikatnie wymieszać. Ciasto wylać na dużą tortownicę (wyłożyć papierem tylko dno tortownicy, boki pozostawić czyste). Piec 10 minut w temperaturze 150 stopni, po czym zwiększyć temperaturę do 175 stopni i piec jeszcze około 30 minut. Po upieczeniu wyciągnąć biszkopt od razu z pieca i obkroić dookoła ostrym nożem. Pozostawić do ostygnięcia.

Do reszty torciku potrzeba

0,5 l kremówki 30 %
2 płaskie łyżki cukru pudru
2 śmietanfixy
pół cytryny
1 kg truskawek
kilka listków mięty lub melisy

Ubić kremówkę z cukrem pudrem i śmietanfixami. Skropić biszkopt wodą wymieszaną z cytryną (można skropić go amaretto). Na wierzch nałożyć śmietanę i truskawki, udekorować liśćmi mięty lub melisy.

Jeśli dacie radę schowajcie ciasto na kilka godzin do lodówki. A potem rozkoszujcie się smakiem :-)

piątek, 1 czerwca 2012

Brownie z lodami


Dziś Dzień Dziecka, a nic nie kojarzy się tak dobrze ze smakiem dzieciństwa jak czekolada i lody. Połączenie tych dwóch smaków to już czysta poezja! Dla moich Aniołków przygotowałam brownie z przepisu Nigelli Lawson. To ciasto wybitnie czekoladowe, ciężkie, kleiste, mokre i po prostu pyszne.

Składniki:
225 g gorzkiej czekolady (min. 70 % kakao)
225 g masła
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
200 g cukru
3 jajka
150 g migdałów
100 g orzechów włoskich



W garnku rozpuszczamy czekoladę wraz z masłem dodajemy cukier oraz wanilię i odstawiamy mieszaninę do ostygnięcia. W międzyczasie mielimy migdały, kroimy orzechy, rozbijamy jajka i roztrzepujemy widelcem.





Wszystkie składniki łączymy i wylewamy ciasto do kwadratowej blachy o bokach 24 cm, wyłożonej folią aluminiową. Ciasto pieczemy około 30 min, w temperaturze 175 st. C. Wyciągamy z pieca chociaż z wierzchu nadal będzie delikatnie wilgotne. Studzimy.

Polecam ostudzone ciasto podawać z lodami waniliowymi i gorącą polewą czekoladową. Polewę możemy przygotować w bardzo prosty sposób, wystarczy, że rozpuścimy w garnku:
5 łyżek cukru
2 łyżki kakao
3,5 łyżki wody,
gdy składniki zaczną wrzeć dodajemy połowę kostki masła i podgrzewamy, aż masło się rozpuści.

Po zjedzeniu deseru trzeba wybrać się na wieczorny spacer :-), by spalić choć część kalorii, ale Dzień Dziecka jest tylko raz w roku.

sobota, 19 maja 2012

Deser kibica

Wczoraj przygotowałam dla rodzinki zdrowy deser. Nie przypuszczałam, że dla mojego synka stanie się on biało - czerwonym symbolem nadchodzących mistrzostw :-) I dobrze, dzięki temu nie narzekał, że dodałam za mało cukru (a nie dodałam go wcale!). Okazało się, że jogurt naturalny w połączeniu z musem truskawkowym i granolą to deser, który spokojnie może towarzyszyć oglądaniu meczy. W zdrowym ciele, zdrowy duch!


Do przygotowania deseru będziemy potrzebować:
- opakowanie mrożonych truskawek
- jogurt naturalny
- miód
- granolę (przepis znajdziecie tutaj)


Truskawki lekko rozmrażamy, na tyle by dały się zmiksować za pomocą blendera. Dodajemy trochę miodu do smaku. Jogurt naturalny również mieszamy z odrobiną miodu.
Bierzmy wysokie szklanki (pucharki) i układamy warstwowo: mus - jogurt - granola - mus - jogurt - granola...


Smacznego!

sobota, 12 maja 2012

Naleśniki z truskawkami


Naleśniki można jeść o każdej porze dnia (i nocy). W tym prostym daniu kryje się jakaś tajemnica, wspomnienie dzieciństwa, francuskiego podwieczorku. Doskonale smakują na słodko, jak również na ostro. Czasem wystarczy posypać je cukrem, czasem nadzienie może być bardzo wyszukane. Dziś proponuję te z truskawkami.






Ciasto - składniki (dla 4 osób)

* 3 jajka
* ok. 400 ml mleka
* mąka
* 3 łyżki cukru
* szczypta soli

Dodatki:
* 500 g serka waniliowego
* paczka mrożonych truskawek
* miód
* granola
* listki mięty

Polecam wyrabianie ciasta naleśnikowego w mikserze kielichowym (czyli tym do koktajli). Dzięki temu po wymieszaniu składników bardzo łatwo będzie nam wylewać ciasto na patelnię. Najpierw miksujemy jaja z mlekiem, po czym dodajemy szczyptę soli, cukier i tyle mąki, by otrzymać mieszaninę o konsystencji niezbyt gęstej śmietany. Przygotowane ciasto odstawiamy na 30 minut.

W tym czasie przygotowujemy mus truskawkowy. Sezon truskawkowy już prawie się zaczyna, jednak na rynku jeszcze nie ma naszych owoców. Dlatego do mojego dania użyłam truskawek mrożonych. Lekko rozmrożone truskawki miksujemy za pomocą blendera dodając miód (ilość miodu zależy od naszych upodobań, im więcej tym słodziej).

Na rozgrzaną, natłuszczoną patelnię wylewamy cienką warstwę ciasta i smażymy na złoty kolor z obu stron. Gorące naleśniki smarujemy serkiem waniliowym i zwijamy w rulonik. Na wierzch nakładamy mus truskawkowy i posypujemy granolą (przepis na granolę znajdziecie tutaj). Potrawę dekorujemy listkami mięty.

Smacznego!


środa, 18 kwietnia 2012

Granola

Jeśli nasze dzieci i my sami lubimy jadać płatki na śniadanie to polecam granolę. Już nazwa brzmi kusząco, a pochodzi oczywiście z języka włoskiego - grano - zboże, pszenica. Ta mieszanina płatków zbożowych, orzechów, pestek... jest zdrowa, bardzo pożywna i pyszna. Przygotowanie jej nie zajmuje zbyt wiele czasu, a można jej zrobić więcej i przechowywać, np. w szklanym pojemniku. Przepis, który podaję pochodzi z książki Anny Kłosińskiej, "Dobra dieta dla małych i dużych dzieci".

GRANOLA

Składniki:
4 szklanki płatków owsianych
1/2 szklanki wiórków kokosowych
3/4 szklanki posiekanych orzechów (ja dałam migdały, orzechy laskowe i włoskie)
garść nasion słonecznika, sezamu, siemienia lnianego
1/4 szklanki oliwy
4 łyżki miodu
1/2 łyżeczki soli


Oliwę, miód i sól dobrze mieszamy, np. za pomocą blendera. Płatki, wiórki, orzechy i nasiona mieszamy w misce. Wszystko razem łączymy (część nam się mocniej sklei, część pozostanie sypka). Wykładamy mieszaninę na blachę, wyłożoną papierem i pieczemy w 140 st. C około godziny.













Tak przygotowaną granolę możemy podawać z mlekiem, jogurtem... Moje dzieci dosładzają ją sobie suszonymi daktylami.

Smacznego!!!

czwartek, 15 marca 2012

Mufinki marchewkowe



Ostatnio upiekłyśmy z moją córeczką (po raz kolejny) mufinki marchewkowe. Przepis pochodzi z książki Joanny Krzyżanek, zatytułowanej "Cecylka Knedelek czyli Książka Kucharska dla dzieci".
Wprawdzie Cecylka wraz z Gąską pieką ciasto marchewkowe a nie mufinki, ale my przepis troszkę zmodyfikowałyśmy.

Mufinki marchewkowe (24 szt.)

4 średnie marchewki,
2 kubki mąki pszennej (choć czasem mieszamy ją z pełnoziarnistą),
1,5 kubka brązowego cukru (część cukru można zastąpić miodem),
łyżka sody,
kubek oleju,
5 jajek,
0,5 łyżeczki cynamonu (można dodać także 0,5 łyżeczki imbiru),
garść posiekanych orzechów (laskowych, włoskich, migdałów - do wyboru)
szczypta soli



Marchewkę trzemy na drobnej tarce, dodajemy do niej cukier, cynamon, sodę, orzechy, olej, żółtka i mąkę i wszystko dokładnie mieszamy. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Ubite białka dodajemy do marchewkowej masy i delikatnie mieszamy.



Wypełniamy mufinkowe foremki ciastem (możemy posypać je dodatkowo płatkami migdałowymi) i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 175 st. C (termoobieg) na ok. 40 min.

Upieczone babeczki możemy posypać cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową.

piątek, 3 lutego 2012

Placek drożdżowy


Na dworze mróz szaleje, a u nas w domu wiosna! Zapach hiacyntów jest zniewalający. Uwielbiam to połączenie świeżości, słodkości, wiosenności... Na dworze może być nawet minus 20 stopni, ale niech świeci słońce. Od razu ciepło wlewa się do serca i chce się żyć. A jeśli do tego zestawu dodamy zapach drożdżowego ciasta, herbatę z nalewką wiśniową, a dla dzieci mleko z miodem... La vita è bella!

Przepis na placek drożdżowy




Składniki:

- 2 jajka
- mąka
- cukier
- wanilia
- 5 dkg drożdży
- 250 g masła
- ¾ szklanki mleka

Rozczyn

Rozpuścić drożdże w ciepłym (nie gorącym) mleku dodać łyżkę cukru, szczyptę soli i tyle mąki, by mieszanina była gęsta jak śmietana. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (w kuchence mikrofalowej 3 min., ma minimalnej mocy).

Ciasto




Ubić jajka z ½ szklanki cukru, dodać rozczyn, roztopione 125 g masła i tyle mąki ile „uciągnie” mikser. Odstawić do wyrośnięcia.



Kruszonka

Roztopić 125 g masła i wymieszać z ¾ szklanki cukru i ¾ szklanki mąki oraz wanilią.





Nałożyć ciasto na prostokątną blachę (można posypać sezonowymi owocami lub rozmrożonymi), posypać  kruszonką i wstawić do piekarnika na 20 min., temp. 50 st. C (termoobieg) do ponownego wyrośnięcia.

Piec w temp. 175 st. C (termoobieg) ok. 25 min.